ZESPÓŁ SZKÓŁ NR 26 W WARSZAWIE
LXIX LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE
Z ODDZIAŁAMI INTEGRACYJNYMI im. BOHATERÓW POWSTANIA WARSZAWSKIEGO 1944
TECHNIKUM nr 24
  Zespół Szkół Nr 26
 
 

Happening – „Jeden dzień w PRL-u”

12 listopada 2012 r. w Zespole Szkół NR26 w ramach realizacji projektu Warszawskich Inicjatyw Edukacyjnych odbył się happening „Jeden dzień w PRL-u”, który był zwieńczeniem realizowanego od lutego, 2011 r. projektu „…Przeżyj to sam Polskie drogi do demokracji.”

Pod opieką p. Karoliny Jóźwiaczuk, p. Moniki Malickiej oraz autora projektu p. Pawła Włoczewskiego – nauczyciela historii, uczniowie – uczestnicy happeningu i wcześniejszych warsztatów historycznych „ … Polskie drogi do demokracji” przygotowali scenki z życia z lat 80 – tych XX w.

Uczniowie przenieśli się trzydzieści lat wstecz, bowiem wszyscy biorący udział w happeningu zostali ubrani w stroje i rekwizyty z epoki. Całości dopełniła niemal autentyczna scenografia, część sal w szkole zmieniła na tę okazję swoje przeznaczenie. Powstały:

Sklep Mięsny, Posterunek Milicji Obywatelskiej, Urząd Bezpieczeństwa Publicznego czy Biuro Przepustek.

Wszyscy uczniowie szkoły znaleźli się w realiach tamtych czasów, mogli doświadczyć niedogodności dnia codziennego i na „własnej skórze„ przekonać się jak Milicja traktowała obywateli. Zobaczyli jak funkcjonował system bezpieczeństwa i czym zajmował się cenzor.

W sklepie mięsnym ustawiła się, więc kolejka w oczekiwaniu, że może „coś rzucą”, a panie ekspedientki bynajmniej nie stosowały się do zasady „klient nasz pan”. Wśród kolejkowiczów tory rozmów zeszły, więc na tematy trudności aprowizacyjnych i pomysłów na „zorganizowanie” jedzenia poza reglamentacyjnym przydziałem.

Niektórzy byli zmuszeni do „załatwienia sprawy” w Urzędzie Bezpieczeństwa, inni wcielili się w role opozycjonistów zatrzymanych i internowanych przez funkcjonariuszy UB. Ktoś miał za zadanie napisanie tekstu, który miał przejść przez cenzurę.

Nie obyło się też bez przesłuchań „wichrzycieli”, a po wprowadzeniu przez władze państwa „stanu wojennego” po szkole jak po ulicach krążyły patrole ZOMO i Ludowego Wojska Polskiego, legitymując każdego, kto stanął na ich drodze. Każdy uczeń-obywatel musiał mieć specjalną przepustkę, a to wiązało się z odwiedzeniem miejsca gdzie były one wydawane- biura przepustek.

Zwieńczeniem happeningu była manifestacja z hasłami „Chcemy chleba”- rozpędzona przy pomocy pałek i gazu przez odział ZOMO. Sceny rozegrały się na placu przed budynkiem do szkoły.

Uczniowie po zakończeniu happeningu wypełnili ankietę ewaluacyjną, a uczestnicy warsztatów otrzymali nagrody książkowe.

 

Paweł Włoczewski
Nauczyciel historii

 

Opracowanie tekstu i podpisów zdjęć
Anetta Kubiś

Comments are currently closed.


Powered by http://wordpress.org/ and http://www.hqpremiumthemes.com/