ZESPÓŁ SZKÓŁ NR 26 W WARSZAWIE
LXIX LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE
Z ODDZIAŁAMI INTEGRACYJNYMI im. BOHATERÓW POWSTANIA WARSZAWSKIEGO 1944
TECHNIKUM nr 24
  Zespół Szkół Nr 26
 
 

Panel Wspomnieniowy w Muzeum Powstania Warszawskiego

„ Z Powstania Warszawskiego do KL Auschwitz-Birkenau”-Panel Wspomnieniowy w Muzeum Powstania Warszawskiego

1 październik 2013 r.

Uczniowie klas II A LO i II B LO w pierwszy dzień października br. wzięli udział w lekcji historii – Panelu Wspomnieniowym „ Z Powstania Warszawskiego do KL Auschwitz – Birkenau” zorganizowanym przez Muzeum Powstania Warszawskiego dla młodzieży warszawskich szkół. Celem spotkania było poznanie historii losów więźniów, którzy jako dzieci zostali wywiezieni do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Droga, jaką wszyscy przeszli, aby na koniec trafić do obozowego piekła była taka sama. Podczas Powstania Warszawskiego i po jego upadku tysiące rodzin wraz z dziećmi hitlerowcy wywieźli do obozów, wcześniej zmuszając do pobytu w obozach przejściowych min. w Pruszkowie.  Wspomnienia, jakie zostały w dziecięcej pamięci z tego okresu, a większość miała od 8 do 13 lat, są po niemal siedemdziesięciu latach wciąż bolesne i żywe.  Jak powiedział jeden z byłych więźniów „nie znikną nigdy i będą ze mną do śmierci”. Za każdym wspomnieniem kryje się ta sama dziecięca tragedia – płacz i bezradność, utrata dzieciństwa, rodziców, ukochanych zabawek, zwierzaków, kolegów z podwórka, bezpieczeństwa i domowego ciepła. Rzeczywistość obozowa przyniosła nieznane przerażające doznania. Trzeba było szybko się do niej przystosować, bo tylko to pozwalało przeżyć. Przez wspomnienia wszystkich osób opisujących czas Powstania Warszawskiego, drogę do obozu i pobyt w nim przewijały się słowa: śmierć, trupy, gruzy i obraz płonącego miasta, gaz, rozpacz, krzyk, samotność, głód, wstyd, strach, wszy, tęsknota, zobojętnienie, apatia…. I tylko w niektórych momentach wspomnień pojawiały się słowa opisujące sytuacje, które chociaż na chwile pozwalały zapomnieć o tym straszliwym miejscu – ukradkowe pod groźbą śmierci spotkanie z matką czy ojcem, lub chociażby uściśnięcie rodzicielskiej dłoni, znaleziona w zastygłej glinie kromka chleba, która pomogła zaspokoić, choć w minimalnym stopniu dojmujący stale głód.
Wśród wspominających był p. Stefan Sot, który przeszedł gehennę nie tylko Auschwitz. Przeżył „marsz śmierci” i ewakuację obozu w wyniku, której znalazł się na terenie Austrii. Był więźniem Mauthausen i Ebensee, gdzie doczekał wyzwolenia.
Spotkania z ofiarami nazistowskich obozów koncentracyjnych są zawsze żywą lekcją historii pozwalają zachować w pamięci potomnych bolesną, ale jakże ważną jaj część.

Anetta Kubiś
Nauczyciel historii

Comments are currently closed.


Powered by http://wordpress.org/ and http://www.hqpremiumthemes.com/